Niniejszy wpis zawiera fragment raportu „Rok dewastacji państwa prawa”, opublikowanego przez Instytut Ordo Iuris 13 grudnia 2024 r. Z całością raportu można zapoznać się pod adresem https://ordoiuris.pl/wolnosci-obywatelskie/rok-dewastacji-panstwa-prawa-raport-ordo-iuris

Główne tezy:

W Polsce obowiązuje generalny zakaz przerywania ciąży, a ustawa określa wyjątki od tej zasady. Jest to tzw. model ze wskazań, który wyklucza aborcję na życzenie kobiety. 

W lipcu 2024 r. lewicowe partie podjęły próbę zmiany zalegalizowania aborcji na życzenie, jednak Sejm większością głosów nie przyjął ustawy.

Wobec braku powodzenia w Sejmie Minister Zdrowia bezprawnie „instruuje” lekarzy jak interpretować obowiązujące przepisy, aby prawnie zakazana aborcja na życzenie stała się faktem.

Działania Ministra Zdrowia naruszają szereg przepisów konstytucyjnych, przede wszystkim zasadę legalizmu.  

1. Wstęp

W dniu 12 lipca 2024 r. aborcja na życzenie przegrała w Sejmie. Niewielką liczbą głosów posłowie zdecydowali, że projekt ustawy o zmianie ustawy – kodeks karny (druk sejmowy nr 176), autorstwa Lewicy nie będzie dalej procedowany. Nie zakończyło to jednak działań tego ugrupowania i innych polityków koalicji rządzącej, zmierzających do faktycznego zalegalizowania w Polsce tzw. aborcji na życzenie. Faktycznego, ponieważ biorąc pod uwagę brzmienie przepisów, nadal nie będzie ona legalna. W rządzie podejmowane są jednak działania, mające skutkować rzeczywistym dostępem do aborcji na życzenie w Polsce. Do tych działań należy w szczególności wydanie przez minister zdrowia bezprawnych „Wytycznych w sprawie obowiązujących przepisów prawnych dotyczących dostępu do procedury przerwania ciąży” (dalej: „Wytyczne”), których obowiązywanie przedstawiciele rządu ogłosili podczas konferencji prasowej 30 sierpnia 2024 r.

2. Cel Wytycznych

Celem ministerialnych Wytycznych jest otwarcie drogi do szerokiego dostępu do aborcji w Polsce, w tym wspomnianej we wstępie tzw. aborcji na życzenie kobiety, w przypadku której za decyzją o przerwaniu ciąży nie stoją żadne wskazania medyczne, lecz jedynie wola kobiety. Już samo to założenie stanowi rewolucję w polskim systemie prawnym, ponieważ przyjęte przez ustawodawcę prawo regulujące dopuszczalność przerywania ciąży oparte jest o tzw. model ze wskazań. Istotą tego modelu jest założenie, że „przez cały czas trwania ciąży dziecko poczęte podlega ochronie prawnej, stanowi dobro prawne; w konsekwencji kobieta będąca faktycznym dzierżycielem tego dobra nie jest uprawniona do samodzielnego dysponowania tym dobrem. O tym, jakie warunki muszą zostać spełnione, aby można było przerwać ciążę i czy one wystąpiły w konkretnym przypadku, przesądza organ państwa; wola kobiety – jakkolwiek stanowiąca warunek konieczny – nie jest warunkiem wystarczającym”[1].

Treść Wytycznych nie podważa obowiązujących rozwiązań prawnych – gdyż prawo w tym zakresie nie uległo żadnej zmianie. Nadal obowiązują bowiem przepisy poddające ochronie prawnej dziecko poczęte w kształcie określonym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 r. (sygn. akt K 1/20)[2] – lecz w sposób pośredni poprzez specyficzną, ukierunkowaną na wspomniany cel interpretację wybranych przepisów z pominięciem pozostałych, dedykowaną pracownikom szpitali, w których dokonuje się przerywania ciąży. Ujmując omawiany problem syntetycznie można stwierdzić, że Wytyczne „instruują” lekarzy jak rozumieć poszczególne przepisy, aby umożliwić kobietom dostęp do aborcji w szczególności na podstawie tzw. przesłanki zagrożenia zdrowia, w tym zdrowia psychicznego, której treść jest nieostra i daje szerokie pole do nadużyć w praktyce. W taki sposób dochodzi do wprowadzenia faktycznego dostępu do aborcji „na życzenie”, jako że stan zdrowia psychicznego wynika z subiektywnych odczuć pacjenta i zasadniczo nie podlega obiektywnej weryfikacji.     

3. Wytyczne a konstytucyjna zasada legalizmu

Wydanie Wytycznych spotkało się z ostrą krytyką sporej części środowiska prawniczego i lekarskiego. Zastrzeżenia rodzi w szczególności fakt wydania przedmiotowych Wytycznych z naruszeniem jednej z głównych zasad polskiego systemu prawnego – sformułowanej w art. 7 Konstytucji RP[3] zasady legalizmu, zgodnie z którą organy władzy publicznej działają w granicach i na podstawie prawa. Minister Zdrowia nie posiada bowiem kompetencji do wydawania wytycznych w sprawie obowiązujących przepisów, jak też kompetencji do dokonywania wykładni legalnej przepisów prawa. W obecnym stanie prawnym brak jest ponadto przepisów, na podstawie których wydanie takich wytycznych byłoby możliwe. W konsekwencji działanie Ministra Zdrowia bez podstawy prawnej i z przekroczeniem posiadanych kompetencji stanowi naruszenie zasady legalizmu.

W Wytycznych adresowanych do dyrektorów szpitali, ordynatorów, kierowników oddziałów przedstawiono określoną wykładnię przepisów, której stosowania w praktyce leczniczej oczekuje autor Wytycznych. Wytyczne nie stanowią jednak źródła obowiązującego prawa. Zamknięty katalog aktów prawnych, których przepisy są wiążące dla każdego (w tym dla lekarzy, dyrektorów szpitali, ordynatorów, kierowników oddziałów, etc.) zawiera art. 87 ust. 1 Konstytucji RP, stanowiąc, że źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia. Dokument opublikowany na stronie Ministerstwa Zdrowia nie należy do żadnej z kategorii wymienionych w art. 87 ust. 1 Konstytucji RP. Taką moc mają natomiast: Konstytucja, ustawy i rozporządzenia, w tym te ich przepisy, które nakładają określone obowiązki oraz przyznają prawa i wolności lekarzom oraz innym pracownikom służby zdrowia. 

Wytyczne zaadresowane zostały do podmiotów, które nie są organizacyjnie podległe Ministrowi Zdrowia. Ponadto nie mają one charakteru prawa powszechnie obowiązującego ani też nie należą do kategorii aktów prawa wewnętrznego, o których mowa w art. 93 Konstytucji RP. Gdyby nawet przyjąć, że Wytyczne należą do tej drugiej kategorii (chociaż nie należą), to zgodnie z Konstytucją RP obowiązują one wyłącznie jednostki organizacyjnie podległe organowi wydającemu te akty (art. 93 ust. 1), wydawane są na podstawie ustawy i nie mogą stanowić podstawy decyzji wobec obywateli, osób prawnych oraz innych podmiotów (art. 93 ust. 2), a ponadto muszą być zgodne z powszechnie obowiązującym prawem (art. 93 ust. 3). Wytyczne Ministra Zdrowia nie spełniają żadnego z tych warunków. Tym samym, Wytyczne Ministra Zdrowia wydane zostały z naruszeniem zwartej w art. 7 Konstytucji RP zasady legalizmu.

Charakter Wytycznych Ministra Zdrowia decyduje o tym, że po stronie adresatów (lekarzy) nie powstaje obowiązek stosowania się do ich treści, a nawet – ich stosowanie może prowadzić do odpowiedzialności karnej, cywilnej i dyscyplinarnej lekarzy. Odnosząc się do pierwszej kwestii, zauważyć trzeba, że Wytyczne Ministra Zdrowia odnoszą się w istocie do praktyki klinicznej. Rekomendacje w tym zakresie mogą być jednak wydawane nie przez polityków (ministerstwa), lecz przez tzw. uznane gremia naukowe, czyli grupy skupiające ekspertów z danej dziedziny medycyny – w szczególności „towarzystwa lekarskie, konsultanci wojewódzcy i krajowi w danej dziedzinie medycyny, grupy robocze i zespoły wydające rekomendacje oraz ich aktualizacje odpowiadające postępowi wiedzy w danej dziedzinie”[4]. Wydanie wytycznych powinny poprzedzać wiarygodne badania naukowe, bazujące na odpowiedniej metodologii, a nie decyzja polityczna szefa resortu zdrowia, którą Naczelna Rada Lekarska postrzega jako „próba wywarcia presji na środowisko lekarskie”[5].

Chociaż rekomendacje i wytyczne wydawane przez lekarskie towarzystwa naukowe i gremia naukowe nie mają mocy prawnie wiążącej, wchodzą w zakres pojęcia „aktualnej wiedzy medycznej”, której nakaz stosowania przez lekarzy zawierają przede wszystkim  art. 4 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (dalej: „u.z.l.”)[6] i art. 4 Kodeksu Etyki Lekarskiej (dalej: „KEL”)[7]. Wynika on ponadto z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta[8], stanowiącego o prawie pacjentów do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom aktualnej wiedzy medycznej. Wytyczne ustalane przez gremia specjalistów odgrywają bardzo istotną rolę przy ocenie, czy dane działanie lekarza spełnia kryterium działania zgodnego z aktualną wiedzą medyczną. Charakteru takiego pozbawione są motywowane politycznie zalecenia Ministra Zdrowia, stąd ich stosowanie w praktyce naraża lekarzy na zarzut działania niezgodnego ze sztuką medyczną, a w konsekwencji na wspomnianą wyżej odpowiedzialność prawną.

4. Antykonstytucyjna wykładnia przepisów. Prawa i obowiązki lekarzy a treść Wytycznych

W Wytycznych dokonano antykonstytucyjnej wykładni przepisów ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (dalej: „u.p.r.”)[9]. Lektura dokumentu prowadzi do błędnych wniosków, że każda kobieta w ciąży odczuwająca dolegliwości, w tym psychiczne, ma prawo żądać od lekarza ginekologa aborcji na podstawie uzyskanego od lekarza psychiatry zaświadczenia, jak również – że na lekarzach ginekologach spoczywa obowiązek wykonywania zaleceń lekarzy psychiatrów. Tymczasem obowiązujące przepisy nie pozwalają na taką interpretację. Wprawdzie art. 4a ust. 1 u.p.r. nie określa zamkniętego katalogu wskazań zdrowotnych do przerwania ciąży, co jednak nie uprawnia do interpretacji, że wskazaniem takim może być „cokolwiek”, czyli każda nawet drobna dolegliwość zdrowotna. Takiej wykładni sprzeciwia się przede wszystkim konstytucyjna zasada ochrony godności i życia człowieka, ujęta w art. 30 w zw. z art. 38 Konstytucji RP oraz zasady ograniczania korzystania z konstytucyjnych praw i wolności, które ustrojodawca zawarł w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, i wielokrotnie potwierdził w swoim orzecznictwie Trybunał Konstytucyjny[10].

Przyjęty w Wytycznych kierunek interpretacji tzw. przesłanki zdrowotnej przerywania ciąży narusza ponadto szereg przepisów u.z.l. – podstawowego aktu prawnego określającego zasady i warunki wykonywania zawodów lekarza i lekarza dentysty (art. 1 u.z.l.). W szczególności w omawianym zakresie ponownie istotna jest treść art. 4 u.z.l., stanowiąca, że lekarz ma obowiązek wykonywać zawód zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, dostępnymi mu metodami i środkami zapobiegania, rozpoznawania i leczenia chorób, zgodnie z zasadami etyki zawodowej oraz z należytą starannością. Przepis wskazuje wyraźnie, ze immanentnym elementem wykonywania zawodu lekarza jest podejmowanie działań medycznych względem pacjenta w sposób zgodny z zasadami etyki zawodowej – z więc przepisami KEL, które „uzyskują walor prawny w obszarze prawa powszechnie obowiązującego (…) ze względu na ustawę o izbach lekarskich i w zakresie określonym przez jej przepisy, w szczególności przez art. 4 tej ustawy[11][12]. Na mocy tych właśnie zasad „podejmując działania lekarskie u kobiety w ciąży lekarz równocześnie odpowiada za zdrowie i życie jej dziecka. Dlatego obowiązkiem lekarza są starania o zachowanie zdrowia i życia dziecka również przed jego urodzeniem” (art. 39 KEL)[13]. Na mocy tych przepisów człowiek w prenatalnej fazie rozwoju zasadniczo uzyskuje status pacjenta, o którego życie i zdrowie lekarz także musi zadbać.

Nie mniej istotne zastrzeżenia wynikają z przyjętej w Wytycznych interpretacji art. 37 u.z.l., w której przyjęto, że w przypadku wystąpienia w danej sytuacji wątpliwości diagnostycznych lub terapeutycznych, lekarz jedynie może zasięgnąć opinii właściwego lekarza specjalisty lub zorganizować konsylium lekarskie. Tymczasem treść przepisu art. 37 u.z.l. wyraźnie stanowi, że w razie wątpliwości diagnostycznych lub terapeutycznych lekarz z własnej inicjatywy bądź na wniosek pacjenta lub jego przedstawiciela ustawowego, jeżeli uzna to za uzasadnione w świetle wymagań wiedzy medycznej, powinien zasięgnąć opinii właściwego lekarza specjalisty lub zorganizować konsylium lekarskie. Jest to więc ustawowy nakaz określonego zachowania się lekarza, za które ponosi on odpowiedzialność. Sformułowanie „może” nie jest tożsame z terminem „powinien”. Skoro przepis wyraźnie stanowi o powinności lekarza, należy to rozumieć tak, że w sytuacji wątpliwości lekarz ma ustawowy obowiązek zwrócić się o opinię do właściwego lekarza specjalisty lub zorganizować konsylium lekarskie, podczas gdy w Wytycznych przyjęto, że działanie lekarza zmierzające do uzyskania w danej wątpliwej sytuacji wparcia merytorycznego stanowi „odstępstwo od reguły” (str. 2 Wytycznych).

Pozostając w przestrzeni obowiązków, praw i wolności lekarzy, zastrzeżenia skierować należy także pod adresem wyrażonej w Wytycznych interpretacji problematyki klauzuli sumienia lekarzy, ujętej w art. 39 u.z.l. Przyjęta przez Minister Zdrowia wykładnia, zakładająca „nadzwyczajność” i „wyjątkowość” powoływania się na klauzulę sumienia przez lekarza odmawiającego uczestnictwa w danym działaniu medycznym, jest sprzeczna z wyrokiem pełnego składu Trybunału Konstytucyjnego z 7 października 2015 r., sygn. K 12/14[14] oraz z wcześniejszym orzecznictwem konstytucyjnym poprzedzającym oficjalne skodyfikowanie klauzuli sumienia w przepisach ustawowych (por. orzeczenie TK z 15 stycznia 1991 r., sygn. U 8/90, a także postanowienie TK z 7 października 1992 r., sygn. U 1/92). W uzasadnieniu przywołanego wyroku z 2015 r. Trybunał Konstytucyjny stwierdził w szczególności, iż „nie ulega wątpliwości, że art. 39 u.z.l. nie kreuje przywileju dla lekarza, gdyż wolność sumienia każdego człowieka jest kategorią pierwotną i niezbywalną, którą prawo konstytucyjne oraz regulacje międzynarodowe jedynie poręczają. Wolność sumienia – w tym ten jej element, którym jest sprzeciw sumienia – musi być więc respektowana niezależnie od tego, czy istnieją przepisy ustawowe ją potwierdzające”[15]. Trybunał przypomniał też, że „działanie w zgodzie z sumieniem w przypadku lekarzy jest nie tylko korzystaniem przez nich z wolności konstytucyjnej i wykonywaniem powinności moralnej, lecz obowiązkiem ustawowym, wynikającym z art. 4 u.z.l. w związku z art. 4 KEL”[16].  

W przedmiotowych Wytycznych wyrażono ponadto pogląd, że „tzw. klauzula sumienia jest prawem wyłącznie lekarza, nie może się na nią powoływać podmiot leczniczy” (str. 6 Wytycznych). Także to stanowisko jest sprzeczne z wykładnią dokonaną przez Trybunał Konstytucyjny w cytowanym wyżej wyroku w sprawie K 12/14. W wyroku tym, powołując się na rezolucję nr 1763 Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy z 7 października 2010 r. w sprawie prawa do sprzeciwu sumienia w ramach legalnej opieki medycznej, Trybunał stwierdził, że „żadna osoba, szpital lub instytucja nie mogą zostać prawnie przymuszone, pociągnięte do odpowiedzialności prawnej ani dyskryminowane ze względu na odmowę wykonania lub odmowę pomocy przy wykonaniu zabiegu przerywania ciąży, wywołania poronienia, eutanazji lub innego czynu, który mógłby spowodować śmierć zarodka ludzkiego lub embrionu, z jakiegokolwiek powodu. (…) prawo do sprzeciwu sumienia jest bardzo szeroko zakreślone zarówno przedmiotowo, jak i podmiotowo, gdyż obejmuje również inne niż osoby fizyczne podmioty świadczące usługi medyczne”[17]. W ministerialnych Wytycznych, w których zakwestionowano tzw. wolność sumienia podmiotu leczniczego, nie podano żadnych argumentów pozwalających na podważenie jednoznacznego stanowiska wyrażonego przez Trybunał Konstytucyjny i Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy.

5. Możliwe naruszenie prawa do ochrony zdrowia

Jak już wspomniano, adresaci Wytycznych Ministra Zdrowia nie są prawnie zobligowani do ich stosowania. Z drugiej strony w Wytycznych znalazło się wyrażone nie wprost odwołanie do wprowadzonych niedawno zmian w obrębie załącznika do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej[18], zgodnie z którymi szpitale zostały zobowiązane do wykonywania świadczeń przerywania ciąży, bez względu na fakt powstrzymania się przez lekarza wykonującego zawód w tym szpitalu od wykonania świadczenia, zgodnie z art. 39 u.z.l. (§ 3 ust. 6 załącznika do rozporządzenia). W przypadku niewykonania tego zobowiązania w rozporządzeniu przewidziano karę umowną w wysokości do 2% kwoty zobowiązania wynikającego z umowy z NFZ za każde stwierdzone naruszenie (§ 30 ust. 1 lit. g załącznika). Dodatkową dotkliwszą nawet sankcją, przewidzianą w § 36 ust. 1 lit. 5b załącznika rozporządzenia, jest ryzyko rozwiązania umowy przez NFZ w przypadku naruszenia „obowiązku” wykonywania aborcji. Przytoczone rozwiązania prawne tworzą zatem nieuzasadniony w świetle cytowanego wyżej orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego dotkliwy system sankcyjny, przewidziany dla przypadków odmowy udzielenia „świadczeń wrażliwych moralnie”, co prowadzić może do istotnego obniżenia dostępności oraz standardu usług medycznych świadczonych w szpitalach; w szczególności wypowiedzenie umowy szpitalowi ograniczy dostęp do świadczeń ginekologicznych i położniczych. Podobnie zastosowanie sankcji finansowej ujemnie wpłynie na jakość świadczonych usług przez obciążony nią podmiot leczniczy, ponieważ pogorszenie się kondycji finansowej szpitala niechybnie przełoży się na standard opieki medycznej i negatywnie wpłynie na jakość usług świadczonych przez podmiot leczniczy. Sytuacja ta prowadzić może do nieproporcjonalnego naruszenia konstytucyjnego prawa każdego do ochrony zdrowia oraz prawa do równego dostępu do świadczeń zdrowotnych.

6. Podsumowanie

W Polsce aborcja na życzenie kobiety pozostaje nielegalna. Przyjęty przez ustawodawcę tzw. model ze wskazań zakłada, że przerwanie ciąży może być dokonane, gdy jest uzasadnione pewnymi okolicznościami, w tym zagrożeniem zdrowia matki. Podjęta w lipcu 2024 r. próba zalegalizowania aborcji na życzenie w drodze ustawy nie powidła się, nie uzyskując wymaganej większości głosów posłów. W celu wprowadzenia faktycznego dostępu do aborcji na podstawie subiektywnego odczucia kobiety (a więc „na życzenie”) Minister Zdrowia bezprawnie wydała wytyczne dla lekarzy, w których przedstawiła własną, antykonstytucyjną, interpretację przepisów regulujących przerywanie ciąży, w szczególności dotyczącą niejasnej tzw. przesłanki zagrożenia zdrowia psychicznego kobiety. Wytyczne wydane zostały jednak z naruszeniem zasady legalizmu (art. 7 Konstytucji RP) oraz w sposób niekompletny przedstawiają problematykę praw, wolności i obowiązków lekarzy dokonujących przerywania ciąży. Ponadto wytyczne nie stanowią źródła prawa i nie kreują po stronie adresatów obowiązku ich stosowania; wręcz przeciwnie – narażają wdrażających je lekarzy na odpowiedzialność cywilną, karną i dyscyplinarną. Przestrzeganie wytycznych wymuszone ma być przez system sankcyjny – poprzez wprowadzone już zmiany legislacyjne prowadzące do powstania ryzyka ponoszenia wysokich kar finansowych przez szpitale odmawiające przerywania ciąży na podstawie przesłanki zagrożenia zdrowia psychicznego kobiety. Opisana sytuacja prowadzić może do naruszenia konstytucyjnych praw: do ochrony zdrowia oraz do równego dostępu do świadczeń zdrowotnych.

Katarzyna Gęsiak


[1]        Zob. A. Barczak-Oplustil, komentarz do art. 4a ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży [w:] Szczególne świadczenia zdrowotne. System Prawa Medycznego, t. 2, 2018, Nb 11.

[2]        Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 października 2020 r., sygn. akt K 1/20, OTK ZU A/2021, poz. 4.

[3]        Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.).

[4]        Zob. np. P. Najbuk, Standardy Medyczne: Znaczenie standardów postępowania dla odpowiedzialności prawnej lekarza, https://www.standardy.pl/newsy/id/94, dostęp: 09.12.2024.

[5]        Stanowisko Nr 4/24/IX Naczelnej Rady Lekarskiej z dnia 6 września 2024 r. w sprawie wytycznych Ministra Zdrowia w sprawie obowiązujących przepisów prawnych dotyczących dostępu do procedury przerwania ciąży oraz wytycznych Prokuratora Generalnego w sprawie zasad postępowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury w zakresie prowadzenia postępowań przygotowawczych dotyczących odmowy dokonania przerwania ciąży oraz tzw. aborcji farmakologicznej, https://nil.org.pl/uploaded_files/documents/doc_1725963996_rs-4-24-ix-wytyczne-mz-i-pg-dot-przerywania-ciazy-2.pdf, dostęp: 09.12.2024.

[6]        Dz. U. 1997 Nr 28 poz. 152.

[7]        Kodeks Etyki Lekarskiej dostępny pod adresem: https://nil.org.pl/dokumenty/kodeks-etyki-lekarskiej.

[8]        Dz.U. z 2024 r. poz. 581.

[9]        Dz.U. z 2022 r. poz. 1575.

[10]       Zob. w szczególności orzeczenie TK z dnia 28 maja 1997 r. sygn. akt K 26/96, OTK ZU 2/1997, poz. 19, wyrok TK z 30 września 2008, sygn. akt K 44/07, OTK ZU 7A/2008, poz. 126, wyrok TK z 22 października 2020 r., sygn. akt K 1/20, OTK ZU A/2021, poz. 4.

[11]       Aktualnie art. 5.

[12]       Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 23 kwietnia 2008 r., sygn. SK 16/07, OTK-A 2008, Nr 3, poz. 45; wyrok dostępny na stronie: https://ipo.trybunal.gov.pl/ipo/Sprawa?sprawa=4611&dokument=986 (dostęp: 11.09.2024).

[13]       Także w znowelizowanej wersji KEL, której wejście w życie przewidziano na 1 stycznia 2025 r. przewidziano w art. 39 ust. 1: podejmując działania lekarskie u kobiety w ciąży lekarz równocześnie odpowiada za zdrowie i życie nienarodzonego dziecka.

[14]       Wyrok dostępny na stronie: https://ipo.trybunal.gov.pl/ipo/Sprawa?sprawa=13434&dokument=13021 (dostęp: 06.09.2024).

[15]       Tamże.

[16]       Tamże.

[17]       Tamże.

[18]       Dz. U. z 2023 r. poz. 1194, z późn. zm.

Źródło ilustracji: Adobe Stock.

Przegląd prywatności
Obserwator Praworządności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.

Analityka

Ciasteczka te wspomagają mechanizmy analityczne śledzące odwiedzane strony i podejmowane interakcje, śledzące czas spędzony na stronie oraz zwiększające jakość danych funkcji statystycznych. Włączenie tych ciasteczek pomaga nam ulepszać nasze strony internetowe.

Marketing

Ciasteczka te wspomagają śledzenie efektywności naszych kampanii marketingowych. Włączenie tych ciasteczek pomaga nam lepiej dostosowywać nasze kampanie reklamowane do naszych odbiorców.