- Grupa posłów PiS złożyła do TK wniosek o zbadanie zgodności z prawem obecnej procedury wyboru sędziów do TK.
- Na rozprawie 17 marca Trybunał odroczył rozprawę, wzywając Prezydenta RP do przedstawienia na piśmie stanowiska w przedmiocie wniosku.
- W świetle wyroku TK w sprawie K 34/15 należy uznać, że Prezydent może, czy wręcz powinien, wstrzymać się z przyjęciem ślubowania od osób wybranych na sędziów TK przez Sejm 13 marca. Do czasu złożenia takiego ślubowania osoby te nie są sędziami TK, nie mogą również złożyć takiego ślubowania wobec kogokolwiek innego niż wobec Prezydenta.
Postępowanie przed TK w sprawie K 3/26
Do Trybunału Konstytucyjnego wpłynął 3 lutego 2026 r. wniosek grupy posłów o zbadanie zgodności z Konstytucją obecnie obowiązującej procedury wyboru sędziów do TK. Procedurę tę reguluje, zgodnie z art. 2 ust. 2 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, Regulamin Sejmu, w tym zwłaszcza jego art. 30.
Posłowie zarzucili obecnej procedurze przede wszystkim to, że w świetle przede wszystkim art. 197 Konstytucji, zgodnie z którym:
Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa.
– jak również zgodnie z ogólnymi zasadami polskiego prawa, takimi jak zasada demokratycznego państwa prawnego czy zasada podziału władzy, kluczowe kwestie związane z wyborem sędziów do TK powinny być uregulowane w ustawie, a nie akcie wewnętrznym, jakim jest Regulamin Sejmu.
Posłowie zarzucili zarazem obecnym przepisom dokonanie pominięcia ustawodawczego, polegającego na braku uregulowania sytuacji (takiej, jak mająca miejsce obecnie), w której Sejm celowo zwleka z wyborem sędziego na opróżnione stanowisko w TK, tym samym naruszając zasady ciągłości działania Trybunału Konstytucyjnego oraz zasadę indywidualnego charakteru kadencji sędziego Trybunału Konstytucyjnego, wynikającą z art. 194. ust. 1 Konstytucji, zgodnie z którym:
Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą. Ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny.
Wreszcie posłowie zarzucili przepisowi art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów TK, który nakłada na Prezydenta RP obowiązek przyjęcia ślubowania od osoby wybranej na sędziego TK, że nie uwzględnia sytuacji, w której osoba została wybrana na podstawie przepisów, o wadliwości których orzekł Trybunał Konstytucyjny, lub które zostały zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego.
Dzisiaj (17 marca 2026 r.) odbyła się rozprawa w przedmiotowej sprawie. Przedstawiciele wnioskodawców przedstawili swoje żądania, jak również uzupełnili wniosek o wskazanie art. 194. ust. 1 Konstytucji jako wzorca kontroli wobec wszystkich zarzutów (a nie, jak we wniosku, tylko zarzutu drugiego), jak również podtrzymali wniosek, złożony 9 marca, o wydanie przez TK postanowienia zabezpieczającego, polegającego na zakazaniu Sejmowi Rzeczypospolitej Polskiej dokonania wyboru sędziów do TK, czy podejmowania jakichkolwiek czynności zmierzających do wyboru tychże sędziów – do czasu wydania przez Trybunał Konstytucyjny wyroku w niniejszej sprawie.
Postanowienie TK o odroczeniu i jego skutki
Trybunał postanowił, mając na uwadze to, że jeden z zarzutów – ten, odnoszący się do kwestii braku uregulowania możliwości odmowy przyjęcia ślubowania przez Prezydenta w związku z postępowaniem przed lub orzeczeniem TK – dotyczy „prerogatywy Prezydenta”, wezwał Prezydenta RP do przedstawienia stanowiska na piśmie w terminie do 17 kwietnia. Zarazem, działając na podstawie art. 93 ust. 5 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, odroczył rozprawę, nie wyznaczając jej kolejnego terminu.
Można mieć nadzieję, że jak tylko Prezydent przedstawi stanowisko, to Trybunał niezwłocznie wyznaczy termin kolejnej rozprawy.
Co jednak oznacza postanowienie Trybunału dla wyboru, jakiego Sejm dokonał w zeszły piątek? Przede wszystkim, w świetle słynnego wyroku TK z 3 grudnia 2015 r. w sprawie K 34/15, należy uznać, że Prezydent może, czy raczej wręcz powinien wstrzymać się z przyjęciem ślubowania od nowo wybranych osób do czasu wydania orzeczenia przez TK w przedmiotowej sprawie. Wszak, jak Trybunał stwierdził w 2015 roku:
Zarzut odnoszący się do treści ustawy o TK musiałby się bowiem przekształcić we wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją tej ustawy przez Trybunał Konstytucyjny. […] Wystąpienie nadzwyczajnych okoliczności może prowadzić – pod wyżej wskazanymi warunkami – do wydłużenia okresu składającego się na „czas niezbędny” do realizacji obowiązku.
Wydaje się, że takie przesłanki zachodzą właśnie w chwili obecnej – do TK został wszak złożony wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją przepisów procedury wyboru sędziów Trybunału, „czasem niezbędnym” do wydłużenia realizacji obowiązku przyjęcia ślubowania byłby więc właśnie czas oczekiwania na wydanie orzeczenia przez TK.
Przy tej okazji należy wyraźnie podkreślić, że osoby wybrane przez Sejm nie są jeszcze sędziami Trybunału Konstytucyjnego – staną się nimi dopiero w momencie złożenia ślubowania przed Prezydentem. Wynika to zarówno z przywołanego wyżej art. 4, jak również i art. 5 ustawy o statusie sędziów TK:
Stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania. Sędzia po złożeniu ślubowania stawia się niezwłocznie w Trybunale w celu podjęcia obowiązków, a Prezes Trybunału przydziela mu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków sędziego.
– jak i z dotychczasowej praktyki, dotyczącej nie tylko osób wybranych 8 października 2015 r. (wbrew Konstytucji) przez Sejm VII Kadencji, ale również przypadku Pani Lidii Bagińskiej, która, wybrana 8 grudnia 2006 r. do TK, została sędzią dopiero niemal 4 miesiące później, gdy Prezydent Lech Kaczyński odebrał od niej ślubowanie – zwłoka w jego przyjęciu wynikała z wątpliwości co do posiadania przez nią przymiotu nieskazitelnego charakteru w związku z toczącym się wobec niej postępowaniem, w którym zarzucano jej popełnienie nadużyć przy okazji pełnienia funkcji syndyka.
Przede wszystkim jednak i sam Trybunał Konstytucyjny, w przywołanym już wyroku z w sprawie K 34/15, stwierdził, że:
Ślubowanie składane wobec Prezydenta zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy o TK nie stanowi wyłącznie podniosłej uroczystości o charakterze symbolicznym, nawiązującej do tradycyjnej inauguracji okresu urzędowania. Wydarzenie to pełni dwie istotne funkcje. Po pierwsze, jest publicznym przyrzeczeniem sędziego do zachowania się zgodnie z rotą składanego ślubowania. W ten sposób sędzia deklaruje osobistą odpowiedzialność za bezstronne i staranne wykonywanie swoich obowiązków zgodnie z własnym sumieniem oraz poszanowaniem godności sprawowanego urzędu. Po drugie, złożenie ślubowania pozwala sędziemu rozpocząć urzędowanie, czyli wykonywanie powierzonego mu mandatu.
Jednoznacznie z tego wynika, że dopiero od momentu złożenia ślubowania można mówić o objęciu stanowiska sędziego. W praktyce przyznają to również i sami wybrani – w tym zwłaszcza Krystian Markiewicz – który póki co nie zrzekł się swojego stanowiska sędziego sądu okręgowego, mimo iż, zgodnie z art. 98 § 2. Prawa o ustroju sądów powszechnych:
Sędzia, który został mianowany, powołany lub wybrany do pełnienia funkcji w organach państwowych […] jest obowiązany zrzec się niezwłocznie swojego urzędu, chyba że przechodzi w stan spoczynku.
Przy tej okazji należy również rozprawić się z inną tezą, ostatnimi czasy kolportowaną przez zwolenników obecnego obozu rządzącego, jakoby osoby wybrane przez Sejm na sędziów TK mogły złożyć ślubowanie wobec Zgromadzenia Narodowego, Marszałka Sejmu, czy nawet – notariusza. Należy w tym miejscu wyraźnie wskazać, że w świetle zasady legalizmu, o której mowa w art. 7 Konstytucji:
Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.
– zgodnie z obecnie obowiązującym brzmieniem art. 4 i 5 ustawy o statusie sędziów TK ślubowanie może przyjąć wyłącznie Prezydent RP. Dopóki przepis ten nie zostanie zmieniony, lub nie uchwali się nowego, alternatywnego przepisu – brak jest podstaw prawnych do jakiegokolwiek innego działania.
Podsumowanie
W świetle powyższych faktów – w tym zwłaszcza dzisiejszego rozstrzygnięcia TK – wydaje się, że jedynym rozsądnym wyjściem, zgodnym zarówno z literą prawa, jak i dotychczasową praktyką, w tym linią orzeczniczą TK – jedynym dopuszczalnym dalszym rozwojem wypadków jest tymczasowe wstrzymanie się Prezydenta RP z przyjęciem ślubowania do czasu wydania wyroku przez Trybunał. Próba jakiegokolwiek obejścia tego etapu będzie stanowiła czyn oczywiście bezprawny i z pewnością nie zakończy się ważnym objęciem funkcji sędziego TK.
Źródło ilustracji: IStock.



